<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#" xmlns:taxo="http://purl.org/rss/1.0/modules/taxonomy/" version="2.0">
  <channel>
    <title>temat Dot.: Cybershot DSC HX-50 i ja. Pierwsze wrażenia. w Aparaty Cyber-shot</title>
    <link>https://community.sony.fi/t5/aparaty-cyber-shot/cybershot-dsc-hx-50-i-ja-pierwsze-wrazenia/m-p/2195227#M3970</link>
    <description>&lt;P&gt;&lt;STRONG&gt;M_R-2016&lt;/STRONG&gt; - dlaczego nie może? Z czym masz problem? &amp;nbsp;Jeśli nie potrafisz określić problemu, to może zapodaj swoje zdjęcie - tylko tak, żeby exif nie był usunięty - pomyślimy, co robisz źle &lt;img class="lia-deferred-image lia-image-emoji" src="https://community.sony.fi/html/@3191CA7235A406D833094BA2DD1CF2FF/images/smilies/011.png" alt=":slight_smile:" title=":slight_smile:" /&gt;&lt;/P&gt;</description>
    <pubDate>Mon, 20 Jun 2016 12:27:52 GMT</pubDate>
    <dc:creator>Tadeusz.O</dc:creator>
    <dc:date>2016-06-20T12:27:52Z</dc:date>
    <item>
      <title>Cybershot DSC HX-50 i ja. Pierwsze wrażenia.</title>
      <link>https://community.sony.fi/t5/aparaty-cyber-shot/cybershot-dsc-hx-50-i-ja-pierwsze-wrazenia/m-p/1275140#M3252</link>
      <description>&lt;P&gt;&lt;SPAN style="line-height: 18px;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/SPAN&gt;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;Dzięki uprzejmości firmy SONY, zawitał do mnie kurier z aparatem kompaktowym HX-50, który użyczono mi do przetestowania.&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;Na wstępie chcę napisać, że jestem z zasady kompakto-sceptykiem. Czyli - wolę aparaty z dużą matrycą (najlepiej FF, ostatecznie APS-C) i dużą ilością programowanych guziczków, z możliwością wymiany obiektywów, dobrze leżących w dłoniach a więc dużych, no i szybkich w działaniu.&amp;nbsp;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;Jak w takim razie wypadnie kompakt HX-50 w moich łapkach? Sam jestem ciekaw &lt;img class="lia-deferred-image lia-image-emoji" src="https://community.sony.fi/html/@3191CA7235A406D833094BA2DD1CF2FF/images/smilies/011.png" alt=":slight_smile:" title=":slight_smile:" /&gt;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;&amp;nbsp;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;&amp;nbsp;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;&lt;STRONG&gt;Radosne rozpakowanie&lt;/STRONG&gt;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;&amp;nbsp;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;&lt;A href="http://www.youtube.com/watch?v=JnvK1eh26Q8" target="_blank"&gt;http://www.youtube.com/watch?v=JnvK1eh26Q8&lt;/A&gt;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;&amp;nbsp;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;&amp;nbsp;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;Filmik z rozpakowania miał być dłuższy, niestety aparat w kilkanaście sekund po włączeniu odmówił posłuszeństwa. Musiałem więc uzbroić się w cierpliwość do czasu naładowania akumulatora.&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;Ładowanie odbywa się w sposób, który zastosowano już w NEX-6: wtyczka sieciowa z gniazdem USB i do tego kabelek z końcówką typu „android”. Nie ma osobnej ładowarki, akumulator też inny niż w NEX – kompaktowy.&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;&amp;nbsp;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;W międzyczasie postanowiłem zapoznać się z instrukcją obsługi. I tu pewne zdziwienie. Pomimo kilkusetstronicowej książeczki w wielu językach (polski też jest, spokojnie), ilość informacji jest… powiedzmy skąpa. Kiedyś do Smieny 8 instrukcja była obszerniejsza. Niemniej jest – dla mnie wystarczająca. Do instrukcji dodana jest broszurka „Przewodnik połączeń WiFi”, gdzie tekstowo i obrazkowo wyjaśniono komunikację aparatu z siecią.&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;Zalety i być może wady przesyłania zdjęć bezprzewodowo do komputera, oraz współpracę ze smartfonem opiszę innym razem (muszę najpierw sam poćwiczyć &lt;img class="lia-deferred-image lia-image-emoji" src="https://community.sony.fi/html/@0248C33DDCF34AA61B8F8F33F5AFA5BE/images/smilies/013.png" alt=":wink:" title=":wink:" /&gt; )&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;&amp;nbsp;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;Po ponad dwóch godzinach dioda ładowania zgasła i mogłem wreszcie wziąć aparat w łapki &lt;img class="lia-deferred-image lia-image-emoji" src="https://community.sony.fi/html/@3191CA7235A406D833094BA2DD1CF2FF/images/smilies/011.png" alt=":slight_smile:" title=":slight_smile:" /&gt;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;&amp;nbsp;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;Do aparatu, który otrzymałem do testów został dołączony gustowny pokrowiec/futerał&amp;nbsp; LCJ-HN, wykonany z imitacji skóry. Jestem wychowany na różnych starych aparatach (m.in. Smiena, Zenit, Zorki) więc takiego akcesorium brakowało mi od czasu zakupu pierwszej Minolty 505.&amp;nbsp; Futerał jest dobrze dopasowany do kształtu aparatu, w niczym nie utrudnia jego obsługi, nawet kabelek do ładowania można podłączyć . W dolnej części jest umieszczony gwint do statywu, więc do zdjęć nocnych również nie musimy pokrowca odpinać. Futerał składa się z dwóch części: tej, do której przymocowany jest aparat i do której jest zamocowany pasek do noszenia (na szyi, na ramieniu, itp.) i druga, do osłony obiektywu i ekranu. W całości wygląda to bardzo ładnie i zgrabnie.&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;Ale wrzucę kamyczek do ogródka konstruktora. Załóżmy, że wybieramy się na spacer/wyprawę z aparatem w kompletnym, zamkniętym futerale, tak jak to robiłem dawniej, np. ze Smieną. Teraz chcę zrobić zdjęcie. A więc odpinam osłonę z tyłu i włączam aparat. W tym czasie osłona dynda sobie swobodnie pod aparatem i dobrze, może tak być, ale połączenie obydwu części to zwykły zatrzask typu napa. Obawiam się, że bardzo łatwy do odczepienia się i zgubienia osony.&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;Dla porównania: w Smienie był to nit (osłona nierozłączalna), w Zenicie rodzaj półokrągłego lub trójkątnego bagnetu. (W jeszcze innym aparacie napa była na tylnej ściance – tu niemożliwe do zastosowania, bo tam jest ekran).&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;Niby drobiazg, ale jak się wybieramy gdzieś między skałki, krzaczory, czy w inny trudny teren, taka pełna osłona aparatu jest niezbędna i raczej nie zostawimy osłony obiektywu w domu, a jeśli nie mamy gdzie jej schować na miejscu, to – może się zgubić.&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;&amp;nbsp;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;Po zamocowaniu paska do futerału i przykręceniu doń aparatu, powiesiłem pasek na szyi (żeby mi nie wypadł z niecierpliwych rąk), mogłem wreszcie przyjrzeć się bliżej temu, co trzymałem w łapkach J&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;&amp;nbsp;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;Na górnej ściance, w lewym narożniku umieszczono Lampe błyskową, wysuwaną przyciskiem. Niestety, konstrukcja lampy nie umożliwia jej odchylenie, jak np. w NEX-6/7 w celu odbicia światła od sufitu, lub ściany.&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;Na środku, nad obiektywem jest sopka akcesoriów, oczywiście nowego typu, czyli znów mojej starej, minoltowskiej lampy nie mogłem podłączyć &lt;span class="lia-unicode-emoji" title=":rozczarowana_buźka:"&gt;😞&lt;/span&gt;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;Dalej, pokrętło trybów: pełny PASM, tryby zielony i złoty+, wybór scen (jak to w kompakcie – bogatszy niż w NEX, lub SLT), tryb filmowy, tryb panoramy*), oraz MR, czyli tryb ustawień własnych – funkcja znana głównie z lustrzanek z nieco wyższej półki.&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;Dalej na prawo, kolejne pokrętło – korekcji ekspozycji – tu ponownie brawa dla konstruktorów, gdyż szukanie korekcji w menu jest bardzo uciążliwe, a jest to bardzo przydatna, choć często niedoceniana funkcjonalność (niedoceniana pewnie poprzez jej skuteczne, dotychczasowe, ukrycie w menu).&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;Pomiędzy pokrętłami, bardziej z przodu umieszczono przycisk spustu migawki, oraz dźwigienkę zmiany ogniskowej obiektywu, czyli t.zw. zoom-u.&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;I, całkiem już na skraju górnej części jest, nieco wgłębiony by go przypadkiem nie wcisnąć, włącznik aparatu.&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;&amp;nbsp;&lt;/P&gt;
&lt;DIV&gt;
&lt;P&gt;&amp;nbsp;&lt;/P&gt;
&lt;/DIV&gt;
&lt;P&gt;*) Tutaj wielka pochwała dla konstruktorów – zawsze miałem problem, gdy chciałem zmienić kierunek przesuwania aparatu przy tworzeniu panoramy – tu robi się to jednym palcem, naciskając krzyżak w odpowiednim kierunku. Brawo!&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;&amp;nbsp;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;Aparat w widoku od góry:&amp;nbsp;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;&lt;IMG src="https://community.sony.fi/t5/image/serverpage/image-id/80696iA63C999CAD9BC6BD/image-size/original?v=mpbl-1&amp;amp;px=-1" border="0" alt="gora.jpg" title="gora.jpg" align="center" /&gt;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;&amp;nbsp;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;Tylna ścianka. Tu jest nieco gorzej. Ale po kolei.&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;Od lewej strony jest oczywiście wyświetlacz. 3”, TFT, 921600 punktów. A więc wystarczająco duży i wyraźny.&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;W prawej części tylnej ścianki mamy przyciski.&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;Od góry: movie, poniżej custom i, bliżej ekranu,&amp;nbsp; odtwarzanie. Na lewo od movie i powyżej odtwarzania jest wgłębienie. Na kciuk. Jednak moje przyzwyczajenia, chociażby z używanego ostatnio NEX-6, powodują, że włączyłem kilkukrotnie nagrywanie filmów, oraz nagminnie naciskam, wystający z obudowy, przycisk custom. Moim zdaniem, tu się konstruktorzy nie popisali ergonomią…&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;Wspomniany przycisk custom jest programowalny i można na nim „powiesić” jedną z czterech funkcji: ustawianie ISO, WB, trybu pomiaru ekspozycji, lub włączanie zdjęcia z uśmiechem.&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;Poniżej tych przycisków umieszczony jest „krzyżak”, czyli pokrętło z przełącznikami na górze, na dole, w lewo i w prawo.&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;W górę, zmieniamy rodzaj informacji wyświetlanych na ekranie: poziomnica, czysty obraz i „full wypas”, czyli wszystko, czego potrzebujemy łącznie z histogramem.&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;W lewo ustawiamy tryb zdjęć: pojedyncze, seria, braketing, samowyzwalacz.&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;W prawo, ustawiamy opcje lampy błyskowej: włączona, wyłączona i slow sync, czyli doświetlanie lampą pierwszego plany, przy czasie otwarcia migawki, zmierzonym jak bez lampy.&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;W dół, nastawienia aktywne tylko dla programów automatycznych: korekcja jasności, barwy, jaskrawości i efektów wizualnych.&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;Jest jeszcze przycisk środkowy, który w zależności od ustawień może słyć np. do śledzenia ostrością, ustawiania ekspozycji (czas, przysłona), lub zmiany ISO.&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;&amp;nbsp;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;Poniżej krzyżaka znajdziemy dwa przyciski: menu i kasowanie zdjęć/przewodnik po aparacie, czyli multimedialna instrukcja obsługi.&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;&amp;nbsp;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;Widok od tyłu, czyli od strony użytkownika&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;&lt;IMG src="https://community.sony.fi/t5/image/serverpage/image-id/80698i9BAEA3448B8B935A/image-size/original?v=mpbl-1&amp;amp;px=-1" border="0" alt="tyl.jpg" title="tyl.jpg" align="center" /&gt;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;&amp;nbsp;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;Na spodzie aparatu znajdziemy gwint do mocowania futerału lub statywu, gniazdo mikro HDMI, a pod klapką akumulator i gniazdo kart pamięci.&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;&amp;nbsp;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;Gniazdo zasilania jest na górze, po prawej stronie.&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;&amp;nbsp;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;Wszystkie opisywane kierunki odnoszą się do aparatu trzymanego w pozycji do zdjęć, czyli ekranem do nas, a obiektywem do przodu.&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;&amp;nbsp;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;Widok od przodu, z wysuniętą lampą błyskową&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;&lt;IMG src="https://community.sony.fi/t5/image/serverpage/image-id/80700i3EB764E47E90BA45/image-size/original?v=mpbl-1&amp;amp;px=-1" border="0" alt="lampa.jpg" title="lampa.jpg" align="center" /&gt;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;&amp;nbsp;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;Zapoznanie się (pobieżne) z aparatem za nami, więc czas na jakieś zdjęcia.&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;&amp;nbsp;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;Na prawdziwe zdjęcia przyjdzie pora, na razie parę szybkich „pstryków testowych”&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;&amp;nbsp;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;Jest pewna cecha tego aparatu, z powodu której zainteresowałem się nim bardziej. Jest to tak zwany zoom, czyli niezwykła, jak na tak mały aparacik możliwość zmiany ogniskowej obiektywu.&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;A właśnie, obiektyw! Nie wspomniałem o nim, a jest to wspaniała konstrukcja:&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;11 soczewek (w tym 5 asferycznych), składających się na obiektyw o ogniskowych 4,3-129mm, co odpowiada ogniskowym 24-720(!)mm dla aparatu małoobrazkowego, lub, jak kto woli Full Frame (FF) i jasności względnej f/3,5 dla szerokiego kąta do f/6,3 dla tele. Obiektyw jest klasy „G”, czyli najwyższej jakości, produkowany przez Sony. Obiektyw posiada bardzo skuteczną stabilizację optyczną.&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;Co oznaczają podane wartości ogniskowych? Ano tyle, że na „krótkim końcu” jest naprawdę szeroko i łatwo objąć wszystkich, nawet w ciasnym mieszkaniu. A „długi koniec”? Odpowiednik 720mm oznacza, że żaden odległy szczegół: ptaszek, sarna, czy odległe wydarzenie nam nie umknie.&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;Dla przykładu: najdłuższy produkowany przez Sony obiektyw ma 500mm. Założony na aparat APS-C (czyli np. A58, A77 itp.) zachowa się jak hipotetyczny obiektyw 750mm założony np. do A99, lub starego aparatu na klisze. A więc owe 129mm to naprawdę potęga.&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;&amp;nbsp;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;Poglądowe spojrzenie do wnętrza&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;&lt;IMG src="https://community.sony.fi/t5/image/serverpage/image-id/80702i61F2D796E2C9E42F/image-size/original?v=mpbl-1&amp;amp;px=-1" border="0" alt="budowa_obiektywu.jpg" title="budowa_obiektywu.jpg" align="center" /&gt;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;&amp;nbsp;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;Potężna ogniskowa obiektywu zamontowanego do HX-50 wspomagane jest jeszcze narzędziem „wyraźny zoom obrazu” i „zoom cyfrowy”. Łącznie możemy uzyskać krotność x120!&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;I chociaż, jak już pisałem przy okazji NEX-6, zoom cyfrowy dość znacząco pogarsza obraz, nie można przecenić jego możliwości.&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;Zresztą popatrzcie na zdjęcia:&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;W kolejności: najkrótsza ogniskowa, najdłuższa ogniskowa (zoom x30) i zoom cyfrowy, czyli x120.&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;&amp;nbsp;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;Ogniskowa 4,3mm, czyli kąt widzenia, jak aparacie małoobrazkowym z obiektywem 24mm&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;&lt;IMG src="https://community.sony.fi/t5/image/serverpage/image-id/80704i32968F36BDE178FF/image-size/original?v=mpbl-1&amp;amp;px=-1" border="0" alt="HX-50-Zoom-11.jpg" title="HX-50-Zoom-11.jpg" align="center" /&gt;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;&amp;nbsp;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;&amp;nbsp;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;maksymalna ogniskowa, czyli 129mm - to odpowiednik 720mm dla "FF"&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;&lt;IMG src="https://community.sony.fi/t5/image/serverpage/image-id/80706iD9520A3FD375C150/image-size/original?v=mpbl-1&amp;amp;px=-1" border="0" alt="HX-50-Zoom-12.jpg" title="HX-50-Zoom-12.jpg" align="center" /&gt;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;&amp;nbsp;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;&amp;nbsp;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;A tutaj maksimum, czyli maksymalny zoom - x120 - odpowiednik 2880mm dla aparatu 35mm. Potęga!&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;&lt;IMG src="https://community.sony.fi/t5/image/serverpage/image-id/80708i46556EBFE99A6FE3/image-size/original?v=mpbl-1&amp;amp;px=-1" border="0" alt="HX-50-Zoom-13.jpg" title="HX-50-Zoom-13.jpg" align="center" /&gt;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;&amp;nbsp;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;&amp;nbsp;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;I jeszcze spojrzenie na naszego naturalnego satelitę. Czyli po prostu na Księżyc.&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;&amp;nbsp;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;Tak, ta maleńka kropeczka w środku, to Księżyc przy 24mm, czyli na minimalnym "zoomie"&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;&lt;IMG src="https://community.sony.fi/t5/image/serverpage/image-id/80710i94B35B782089A523/image-size/original?v=mpbl-1&amp;amp;px=-1" border="0" alt="HX-50-Moon-6.jpg" title="HX-50-Moon-6.jpg" align="center" /&gt;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;&amp;nbsp;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;Ten sam Księżyc, ale zoom maksymalny (x30) - 720mm&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;&lt;IMG src="https://community.sony.fi/t5/image/serverpage/image-id/80712iA402736DC97946AE/image-size/original?v=mpbl-1&amp;amp;px=-1" border="0" alt="HX-50-Moon-7.jpg" title="HX-50-Moon-7.jpg" align="center" /&gt;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;&amp;nbsp;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;Lecimy bliżej &lt;img class="lia-deferred-image lia-image-emoji" src="https://community.sony.fi/html/@3191CA7235A406D833094BA2DD1CF2FF/images/smilies/011.png" alt=":slight_smile:" title=":slight_smile:" /&gt; Podwojony zoom optyczny, czyli x60. To tyle co 1440mm dla FF&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;&lt;IMG src="https://community.sony.fi/t5/image/serverpage/image-id/80714i2BEEBCC8D6FCFDEA/image-size/original?v=mpbl-1&amp;amp;px=-1" border="0" alt="HX-50-Moon-4.jpg" title="HX-50-Moon-4.jpg" align="center" /&gt;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;&amp;nbsp;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;I największe przybliżenie - 4-krotność ogniskowej, czyli zoom x120, czyli 2880mm dla FF&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;&lt;IMG src="https://community.sony.fi/t5/image/serverpage/image-id/80716i972A982C5775EE6F/image-size/original?v=mpbl-1&amp;amp;px=-1" border="0" alt="HX-50-Moon-5.jpg" title="HX-50-Moon-5.jpg" align="center" /&gt;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;&amp;nbsp;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;&amp;nbsp;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;Oczywiście jakość obrazu pogarsza się w miar używania "zooma" cyfrowego, ale czy aż tak, żeby nie dało się używać?&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;&amp;nbsp;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;Zdjęcie płotu jest pokazane tak, jak wyszło z aparatu - tylko zmniejszone.&amp;nbsp;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;Zdjęcie Księżyca jest minimalnie poprawione: zdjęta saturacja i nieco poprawione kontrasty.&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;&amp;nbsp;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;I to na razie tyle.&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;&amp;nbsp;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;Z braku czasu nie mogłem się wybrać na dłuższe fotografowanie. Ale na pewno, w najbliższych dniach powstaną jakieś zdjęcia i przetestuję różne funkcje aparatu HX-50.&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;&amp;nbsp;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;cdn.&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;&amp;nbsp;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;&amp;nbsp;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;P.S.&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;Ponieważ nie wszyscy, być może wiedzą, co oznaczają pewne użyte przeze mnie oznaczenia, spieszę z wyjaśnieniem.&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;FF - jest to format (i fizyczna wielkość) matrycy odpowiadający jednej klatce na kliszy 35mm, czyli najbardziej popularny format, przed wejściem aparatów cyfrowych - rozmiar matrycy 24x36mm&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;APS-C - to tzw format (rozmiar) połówkowy, używany również kiedyś w niektórych aparatach fotograficznych na film 35mm. W aparatach Sony, jest to rozmiar ok. 15,6x23,5mm&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;Dla porządku, w HX-50 matryca ma wielkość 1/2,3", czyli ok. 7,82mm (przekątna).&lt;/P&gt;</description>
      <pubDate>Mon, 05 Aug 2013 15:09:22 GMT</pubDate>
      <guid>https://community.sony.fi/t5/aparaty-cyber-shot/cybershot-dsc-hx-50-i-ja-pierwsze-wrazenia/m-p/1275140#M3252</guid>
      <dc:creator>Tadeusz.O</dc:creator>
      <dc:date>2013-08-05T15:09:22Z</dc:date>
    </item>
    <item>
      <title>Re: Cybershot DSC HX-50 i ja. Pierwsze wrażenia.</title>
      <link>https://community.sony.fi/t5/aparaty-cyber-shot/cybershot-dsc-hx-50-i-ja-pierwsze-wrazenia/m-p/1286228#M3272</link>
      <description>&lt;P&gt;Rewelacyjny test a zdjęcie obrazujace zoom na przykładzie księżyca&amp;nbsp;super pomysł&amp;nbsp;&lt;span class="lia-unicode-emoji" title=":mrugająca_buźka:"&gt;😉&lt;/span&gt;&lt;/P&gt;</description>
      <pubDate>Thu, 08 Aug 2013 11:05:04 GMT</pubDate>
      <guid>https://community.sony.fi/t5/aparaty-cyber-shot/cybershot-dsc-hx-50-i-ja-pierwsze-wrazenia/m-p/1286228#M3272</guid>
      <dc:creator>misjamars</dc:creator>
      <dc:date>2013-08-08T11:05:04Z</dc:date>
    </item>
    <item>
      <title>Dot.: Cybershot DSC HX-50 i ja. Pierwsze wrażenia.</title>
      <link>https://community.sony.fi/t5/aparaty-cyber-shot/cybershot-dsc-hx-50-i-ja-pierwsze-wrazenia/m-p/2194871#M3966</link>
      <description>&lt;P&gt;Piękny księżyc, niestety mój HX60 nijak nie może zrobić takiego ujęcia.&lt;/P&gt;</description>
      <pubDate>Mon, 20 Jun 2016 07:31:07 GMT</pubDate>
      <guid>https://community.sony.fi/t5/aparaty-cyber-shot/cybershot-dsc-hx-50-i-ja-pierwsze-wrazenia/m-p/2194871#M3966</guid>
      <dc:creator>M_R-2016</dc:creator>
      <dc:date>2016-06-20T07:31:07Z</dc:date>
    </item>
    <item>
      <title>Dot.: Cybershot DSC HX-50 i ja. Pierwsze wrażenia.</title>
      <link>https://community.sony.fi/t5/aparaty-cyber-shot/cybershot-dsc-hx-50-i-ja-pierwsze-wrazenia/m-p/2195227#M3970</link>
      <description>&lt;P&gt;&lt;STRONG&gt;M_R-2016&lt;/STRONG&gt; - dlaczego nie może? Z czym masz problem? &amp;nbsp;Jeśli nie potrafisz określić problemu, to może zapodaj swoje zdjęcie - tylko tak, żeby exif nie był usunięty - pomyślimy, co robisz źle &lt;img class="lia-deferred-image lia-image-emoji" src="https://community.sony.fi/html/@3191CA7235A406D833094BA2DD1CF2FF/images/smilies/011.png" alt=":slight_smile:" title=":slight_smile:" /&gt;&lt;/P&gt;</description>
      <pubDate>Mon, 20 Jun 2016 12:27:52 GMT</pubDate>
      <guid>https://community.sony.fi/t5/aparaty-cyber-shot/cybershot-dsc-hx-50-i-ja-pierwsze-wrazenia/m-p/2195227#M3970</guid>
      <dc:creator>Tadeusz.O</dc:creator>
      <dc:date>2016-06-20T12:27:52Z</dc:date>
    </item>
    <item>
      <title>Dot.: Cybershot DSC HX-50 i ja. Pierwsze wrażenia.</title>
      <link>https://community.sony.fi/t5/aparaty-cyber-shot/cybershot-dsc-hx-50-i-ja-pierwsze-wrazenia/m-p/2195251#M3971</link>
      <description>&lt;P&gt;Tu zamieściłam mój wątek&lt;/P&gt;&lt;P&gt;&lt;A href="https://community.sony.fi/t5/aparaty-cyber-shot/sony-hx60-problem-z-ostroscia-w-slabym-swietle/td-p/2195069" target="_blank"&gt;https://community.sony.pl/t5/aparaty-cyber-shot/sony-hx60-problem-z-ostroscia-w-slabym-swietle/td-p/2195069&lt;/A&gt;&lt;/P&gt;&lt;P&gt;&amp;nbsp;&lt;/P&gt;&lt;P&gt;Zapewne nie potrafię dobrać odpowiednich ustawień (już pobrałam sobie Pana jedno zdjęcie, aby później z danych przeanalizować ustawienia, poszukać ich u siebie, bo zbyt często mam nieładne zdjęcia gdy są z pomieszczenia typu szkoła czy też przy kiepskiej pogodzie).&lt;/P&gt;&lt;P&gt;Próbuję w wolnej chwili czytać o ustawieniach, czasach, migawkach itp, jednak dla laika co tylko pstryka , choć uwielbia to robić - teoria bywa czarną magią (jestem osobą typu praktyka = robię, widzę, rozumiem, a gdy czytam - to już gorzej).&lt;/P&gt;&lt;P&gt;&lt;IMG src="https://community.sony.fi/t5/image/serverpage/image-id/326194i09D3DC0A16B9A112/image-size/original?v=v2&amp;amp;px=-1" alt="DSC07234.JPG" title="DSC07234.JPG" border="0" /&gt;&lt;/P&gt;</description>
      <pubDate>Mon, 20 Jun 2016 13:07:06 GMT</pubDate>
      <guid>https://community.sony.fi/t5/aparaty-cyber-shot/cybershot-dsc-hx-50-i-ja-pierwsze-wrazenia/m-p/2195251#M3971</guid>
      <dc:creator>M_R-2016</dc:creator>
      <dc:date>2016-06-20T13:07:06Z</dc:date>
    </item>
  </channel>
</rss>

